Recenzja praktyczna manualnych 50tek od 7Artisans i TTArtisan

Recenzja praktyczna manualnych 50tek od 7Artisans i TTArtisan

W ostatnim czasie otrzymywałem wiele pytań dotyczących 50tek od chińskich producentów. Którą z nich wybrać, która jest najlepsza, która najostrzejsza, która „najfajniejsza”.
Postanowiłem się z Wami podzielić recenzją praktyczną, w której przedstawię swoje spostrzeżenia i pokażę kilka zdjęć.

TTArtisan 50mm f0.95 [f0.95]

7Artisans i TTArtisan to „młodzi” producenci optyki, którzy dość odważnie rozpychają się w fotograficznym świecie. A wszystko powstało z pasji…

Historia 7Artisans, rozpoczęła się w 2015 roku od wspólnego obiadu. Różne osoby, różni specjaliści, których łączyła pasja do fotografii spotkali się i wpadli na pomysł by stworzyć coś razem.

Po połączeniu sił, pomysłów udało im się po wielu nieudanych próbach w 2016 roku stworzyć pierwsze szkło 7Artisans 50mm f1.1 i również w tym roku powstało ich pierwsze 100 sztuk.

W drodze do osiągnięcia tego celu i właśnie wielu nieudanych próbach, część zespołu wykruszyła się. Pozostało wtedy 7 osób, które wierzyły i nie odpuściły tego projektu. Tak też powstała nazwa 7Artisans – 7 rzemieślników

Właściciel  firmy jest dużym fanem Leica, stąd też decyzja o bagnecie. Niemniej w dobie bezlusterkowców bagnet nie jest przeszkodą, by używać obiektywów na aparacie dowolnej marki.

W chwili obecnej 7Artisans zatrudnia 50 osób i cały czas się rozwija.

TTArtisan to firma jeszcze młodsza, ale oferująca produkty z najwyższej półki. Firmy łączy między innymi fakt, że optyka w obiektywach pochodzi z tego samego miejsca DJ-Optical, jak również to, że właściciel 7Artisans posiada udziały w TTArtisan.

Przejdźmy jednak do tego.. co ich szkła potrafią ? Recenzja praktyczna manualnych 50tek od 7Artisans i TTArtisan

Test/porównanie/analiza/spostrzeżenia (każdy może po przeczytaniu całości nadać temu tekstowi nazwę zgodną z wewnętrznym słownikiem) dotyczą:

  • 7Artisans 50mm f1.1 – 1599zł
  • 7Artisans 50mm f1.05 – 2399zł
  • TTArtisan 50mm f0.95 – 3499zł

Osobom, które pierwszy raz spotykają się z tymi produktami, na pierwszy rzut oka rzucają się wartości związane ze światłosiłą – f1.1, f1.05, f0.95 ! Tak, obiektywy są ultrajasne i oferują naprawdę wiele. Każdy z nich jednak jest w mojej ocenie zupełnie inny, i to jest świetna wiadomość – każdy znajdzie coś dla siebie. Ceny powyżej wpisałem celowo, bo jednak jest to jeden z głównych czynników od którego zależy, czy dany obiektyw kupimy, czy nie.

7Artisans 50mm f1.1 Leica M

7Artisan 50mm f1.1 [f1.1]

„Mały, ale wariat” – to określenie idealnie opisuje obiektyw 7Artisans 50mm f1.1. Szkło jest naprawdę szalone, nieprzewidywalne i generujące niespotykany bokeh.

Nie jest demonem ostrości, ale w zastosowaniu do portretu jest akceptowalnie ostre. Należy pamiętać, że zabierając na sesję tego typu obiektyw, zabieramy by stworzył cos nie spotykanego, a niekoniecznie by później rozpływać się nad poprawnością obrazka i ostrością.
Przyznaję, że ta 50tką jest mi bliska, ponieważ jak wiecie, lubię bawić się i grać bokehem na zdjęciu.

7Artisan 50mm f1.1 [f1.1]

Przy pracy pod ostre światło 7Artisans 50mm f1.1 znacząco traci kontrast i bardzo mocno flaruje. Możliwe jest jednak złapanie fajnej, ciepłej i przyjemnej flary.

Poniżej celowo dzielę się przykładami zarówno w czarnobieli jak i kolorze. Jest to częste pytanie, a pokaż kolor, a pokaż jak w bnw. Zatem uprzedzając.. 🙂

Przykładowe zdjęcia z obiektywu 7Artisans 50mm f1.1

Modelka: Agnes 7Artisan 50mm f1.1 [f1.1]

Modelka: Agnes 7Artisan 50mm f1.1 [f1.1]
Modelka: Aleksandra Sielicka 7Artisan 50mm f1.1 [f1.1]
Modelka: Aleksandra Sielicka 7Artisan 50mm f1.1 [f1.1]
Modelka: Wiktoria Kasprzak 7Artisan 50mm f1.1 [f1.1]
Modelka: Wiktoria Kasprzak 7Artisan 50mm f1.1 [f1.1]
Modelka: Wiktoria Kasprzak 7Artisan 50mm f1.1 [f1.1]
Modelka: Wiktoria Kasprzak 7Artisan 50mm f1.1 [f1.1]
Modelka: Wiktoria Kasprzak 7Artisan 50mm f1.1 [f1.1]
7Artisan 50mm f1.1 [f1.1]
7Artisan 50mm f1.1 [f1.1]

7Artisans 50mm f1.05

Jeśli chodzi o obiektyw 7Artisans 50mm f1.05 warto wspomnieć, że jest to szkło produkowane z bagnetami pod Sony E, Canon R, Nikon Z i Panasonic – więc nie potrzebujemy tutaj żadnego adaptera/Close-Focusa. Czy to zaleta czy to wada? Znów, punkt widzenia, zależy od tego, czego oczekujemy…

Ja osobiście lubię podpinać obiektywy przez adapter 7Artisans Close-Focus Leica M – Sony FE, ze względu na to, że mogę kontrolować sobie MFD (minimalną odległość ostrzenia). Bez adaptera CF, minimalna odległość ostrzenia zgodnie z tym jak w systemie Leica to 70cm. Osobiście przy ciasnym portrecie lubię podejść bliżej. Osoby, które lubią fotografować detale, przyrodę również mogą to docenić. Jednak jeśli chodzi o obiektyw….

7Artisans 50mm f1.05 z wspominanej trójki w mojej ocenie to „najgrzeczniejsza” pięćdziesiatka. Bądź inaczej – jest to obiektyw o największej kulturze pracy. Jest to jedna z nowszych konstrukcji 7Artisans – wydaje mi się, celowo i zamierzenie – bardzo dobrze skorygowana.

Obiektyw jest najostrzejszy (spośród wspominanych trzech) na pełnym otworze przysłony, pięknie odcina fotografowany obiekt od tła. 7Artisans 50mm f1.05 najlepiej pracuje pod światło i generuje w przeciwieństwie do 7A 50mm f1.1, spokojny, kremowy, delikatny bokeh.

Jest to więc propozycja dla osób, szukających obiektywu, który wykorzystają w wielu dziedzinach fotografii. Po moich doświadczeń z tym szkłem, zmienił bym jedynie opór pracy pierścienia przysłony, ponieważ dla mnie jest zbyt mały.

Przykładowe zdjęcia z obiektywu 7Artisans 50mm f1.05

7Artisans 50mm f1.05 [f1.05]
7Artisans 50mm f1.05 [f1.05]
7Artisans 50mm f1.05 [f1.05]
Modelka: Ilona Boboshko 7Artisans 50mm f1.05 [f1.05]
Modelka: Ilona Boboshko 7Artisans 50mm f1.05 [f1.05]
7Artisans 50mm f1.05 [f1.05]
7Artisans 50mm f1.05 [f1.05]
7Artisans 50mm f1.05 [f1.05]
7Artisans 50mm f1.05 [f1.05]
7Artisans 50mm f1.05 [f1.05]

TTArtisan 50mm f0.95

TTArtisan 50mm f0.95 to najdroższy obiektyw z niniejszego zestawienia. Szkło najpiękniej spakowane, szkło cudownie wykonane.

Obiektywy 7Artisans przyciągają uwagę i charakteryzują się świetnym wykonaniem, jednak w przypadku TTArtisan 50 0.95 jest jeszcze lepiej! Po wyjęciu obiektywu z pudełka, nie pozostaje nic innego jak powiedzieć wow! po prostu wow!

Pierścienie pracują idealnie, klik w pierścieniu przysłony jest wyczuwalny i przyjemny dla ucha. Przyznaje się… to szkło mi zaimponowało od „pierwszego ujrzenia” 🙂

f0.95 to imponujący parametr, który wpływa na gabaryty obiektywu. TTArtisan 50mm f0.95 jest nawiększą i najcięższą konstrukcją. Osobiście mi to akurat imponuje, aniżeli przeszkadza. Praca obiektywem jest bardzo przyjemna.

TTArtisan 50mm f0.95 [f0.95]

Obiektyw jest ostry od przyslony 0.95, warto jednak wspomnieć, że mniej doświadczone osoby, przy fotografowaniu na pełnym otworze przysłony, będą musiały trochę potrenować, ponieważ głębia jest naprawdę papierowa i trafienie z ostrością wymaga wprawy.

Osobiście uwielbiam korzystać z obiektywów manualnych – manualnie, tutaj przeprowadziłem również inny test. Pomimo wagi i rozmiarów obiektyw dobrze współpracuje z adapterem Techart.

TTArtisan 50mm f0.95 [f0.95]

Bokeh generowany przez TTArtisan 50mm f0.95 jest bardzo malarski. Zaskoczyło mnie, że również przy odległościach większych niż 2 m od fotografowanego obiektu rozmycie tła jest bardzo charakterystyczne i przypominające to spotykane w starszych średnioformatowych konstrukcjach. Osobiście jest to dla mnie bardzo na plus, ponieważ wiele obiektywów, ciekawy bokeh generuje w zakresie 0.9 – 2 m, a później stają się bardzo kremowymi – tutaj jest inaczej.

TTArtisan 50mm f0.95 [f0.95]

Obiektyw testowałem w różnych warunkach oświetleniowych. Nawet w warunkach domowych, można wygenerować obraz, który zatrzymuje, który ma w sobie ten „analog look”.

TTArtisan 50mm f0.95 [f0.95]

W pracy pod ostre światło, potrafią powstać bliki i flary, którymi trzeba nauczyć się sterować. Niemniej dla osób, które lubią flary, będzie to szansa na złapanie czegoś innego, wyjątkowego.

TTArtisan 50mm f0.95 [f0.95]

TTArtisan 50mm f0.95 przykładowe zdjęcia

TTArtisan 50mm f0.95 [f0.95]
TTArtisan 50mm f0.95 [f0.95]
TTArtisan 50mm f0.95 [f0.95]
TTArtisan 50mm f0.95 [f0.95]
TTArtisan 50mm f0.95 [f0.95]
TTArtisan 50mm f0.95 [f0.95]
TTArtisan 50mm f0.95 [f0.95]
TTArtisan 50mm f0.95 [f0.95]
TTArtisan 50mm f0.95 [f0.95]
TTArtisan 50mm f0.95 [f0.95]
TTArtisan 50mm f0.95 [f0.95]
TTArtisan 50mm f0.95 [f0.95]
TTArtisan 50mm f0.95 [f0.95]
TTArtisan 50mm f0.95 [f0.95]
TTArtisan 50mm f0.95 [f0.95]

Podsumowanie

Mam nadzieję, że kilka zdań, którymi się z Wami podzieliłem oraz przykładowe zdjęcia pomogły dostrzec różnice i zgadzacie się z postawioną przeze mnie na początku tezą, iż każdy z tych obiektywów, nie tylko różni się ceną, ale również konstrukcją, budową, generowanym obrazem, ostrością, pracą pod światło i rozmyciem tła.

Gdyby ktoś zadał mi pytanie „No dobrze, który byś wybrał, gdybyś miał wybrać tylko 1”, odpowiedział bym a jaki fundusz mam do dyspozycji ?  😉
A tak poważnie, wybór jest bardzo trudny. Ponieważ z jednej strony mamy szaloną 7A 50mm f1.1, którą chętnie zabieram na sesje, z drugiej bardzo poprawny i ładnie rysujący 7A 50mm f1.05, a na koniec pięknie wykonany i imponujący obrazem TTA 50mm f0.95.

Z pewnością mogę powiedzieć, że w kwocie do 2000zł niewiele jest tak charakterystycznych obiektywów jak 7Artisans 50mm f1.1. Są oczywiście świetne Rokkory, jest legendarny Planar, Biotary f2 czy Heliosy, jednak w 7Artisans 50mm f1.1, odnajdujemy coś zupełnie nowego, czego nie ma wcześniej wymienionych.

7Artisans 50mm f1.05 to propozycja, dla osób wymagających od obiektywu obrazu o bardzo dobrych parametrach.

TTArtisan 50mm f0.95 jest pewnego rodzaju połączeniem dwóch powyższych – dobre obrazowanie z nutą szaleństwa.

Dziękuję mojej niezastąpionej modelce Agnes oraz firmie Foto-Technika za udostępnienie szkieł do testu.

Pozostawiam Was z materiałem, zapraszam do szczegółowej analizy i do usłyszenia w kolejnych wpisach.

Pozdrawiam ciepło,
Damian